• Wpisów: 464
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 00:02
  • Licznik odwiedzin: 640 188 / 3898 dni
 
irminastyle
 
Albo dojrzewam, albo się starzeję, ale ostatnio zauważyłam, że coraz częściej noszę się na czarno. Jako zagorzała przeciwniczka tego koloru, który kojarzy mi się z żałobą, nudą i po prostu zawsze bezpiecznym wyborem, sama się sobie dziwię. Dotychczas, jeśli miałam do wyboru ubrać się w czerń, lub coś o innej barwie, wybierałam kolor, a prawie wszystko (z wyjątkiem czarnych rajtek, które noszę bardzo często) lądowało z powrotem w szafie. A oprócz tego coraz częściej łapię się na tym, że większość projektów do uszycia, które krążą mi po głowie, również są w czarnym kolorze.
Do mojego wakacyjnego wyjazdu do Chin, pozostało już tylko niecałe półtorej miesiąca. Zaczęłam już szyć sobie nową garderobę, którą pragnę sfotografować na tle tamtejszego krajobrazu. Do tego nadal użeram się z licencjatem, także wybaczcie, jeśli autorskich ubrań będzie tu teraz nieco mniej. Wszystko zrekompensuję sobie i Wam już na początku czerwca :)

Pozdrowienia
Irmina

SZAL: IRMINASTYLE
Sukienka: Sheinside
Torebka, pierścionek: vintage
Melonik: H&M
Buty: Shoelook.com
Bransoletki: Libellule
Płaszcz: Carry (dział męski)

BLOGSPOT: www.irminastyle.com/2013/04/pantera-i-melonik.html

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego