• Wpisów: 464
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 00:02
  • Licznik odwiedzin: 640 188 / 3898 dni
 
irminastyle
 
Chyba od zawsze jestem wielbicielką wszelkiego rodzaju spódnic i sukienek, w spodniach czuję się po prostu nieswojo. Jednak moja figura klepsydry zmusza mnie do noszenia tylko tych fasonów podkreślających talię, mam również swoją ulubioną długość, czyli taką kończącą się ok 10 cm przed kolanem. Jednak przeglądając asortyment sklepu Sheinside, totalnie zakochałam się w tej spódnicy od pierwszego wejrzenia! Piękny turkusowy kolor od razu skradł me serce i mimo, że zawsze stroniłam od długości do połowy łydki, postanowiłam ją zamówić. Powiem Wam szczerze, że czuję się w niej fantastycznie. Długość jest wygodniejsza, niż ta maxi, jednak aby optycznie nie skrócić sobie nóg, wymaga wysokich obcasów. Eksperyment z nową długością uważam za udany i oficjalnie mogę ogłosić, że jest to od teraz moja ulubiona, nieautorska spódnica! :D
Na dodatek w tej stylizacji, moja szczęśliwa kurtka DIY obsypana perłami, której dawno tu nie było :)

Pozdrowienia!
Irmina

Kurtka: DIY
Spódnica: Sheinside
Pasek, torebka: Atmosphere
Naszyjnik puzzle: Monika Roth
Buty: Pandoria
Koszulka: C&A
Okulary: Terranova
Pierścionek z gofrem: Kluuu-art
Pierścionek zielony, bransoletka z ćwiekami: Allegro
Zegarek: Parfois
Bransoletka z korali: Czaki Bransoletki

Więcej zdjęć:
www.irminastyle.com/2013/04/green-light.html
Facebook: www.facebook.com/(…)120630711287611…

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego