• Wpisów:464
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 00:02
  • Licznik odwiedzin:636 274 / 3714 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Po ponad pięciu latach, pełna sentymentu żegnam Pingera
Ten portal zbyt często szwankuje i stał się uciążliwy w obsłudze.
Dziękuję wszystkim za obserwowanie mnie przez te wszystkie lata, to dzięki tej właśnie stronie odkryłam swoje pasje i sens życia.
Jednocześnie zapowiadam, że nie znikam z internetu!

Nadal możecie śledzić moje wpisy na moim głównym blogu http://www.irminastyle.com/ oraz na moim Facebooku tu: https://www.facebook.com/pages/Irminastyle/120630711287611


pozdrowienia

Wasza Irmina
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpisów z Hong Kongu ciąg dalszy
Dzisiaj mam dla Was stylizacją, jaką miałam na sobie dnia drugiego. Postawiłam na praktyczną wersję mojego stylu Biały, przewiewny t-shirt, autorska zwiewna spódniczka, ulubiona, wielofunkcyjna torba, oraz obowiązkowo sandały. Oczywiście nawet na drugim końcu świata nie umiem obyć się bez ciekawej biżuterii, dlatego zabrałam ze sobą naszyjnik z Republiki Artystycznej oraz cudowną, spersonalizowaną bransoletkę Lovya. Wybrałam dla siebie motywujący napis Yes I can, który przypomina mi o tym, że w spełnianiu marzeń ogranicza nas tylko własne lenistwo
Hong Kong leży w strefie podzwrotnikowej, stąd średnie temperatury w dzień (w czerwcu) wynoszą ok 32°C, a wilgotność sięga ok 90%. Większość pomieszczeń, w tym wnętrza komunikacji miejskiej są klimatyzowane, jednak na dworze trzeba sobie jakoś radzić i wytrzymać lekko uciążliwą, aurę. Wyobraźcie sobie, że zamykacie się w mocno zaparowanej łazience. Tak właśnie jest w Hong Kongu. Cały czas
Zdjęcia wykonaliśmy na promenadzie, w dzielnicy Hung Hom, z której rozpościera się piękny widok na centralną część miasta.

SPÓDNICA: IRMINASTYLE
Naszyjnik: republikaartystyczna.pl
T-shirt: C&A
Sandały: no name
Torebka: Stoisko Włoskie torebki/Blue City/Warszawa
Bransoletka: Lovya.pl
Pierścionek: Parfois

WIĘCEJ ZDJĘĆ: http://www.irminastyle.com/2013/06/hong-kong-yes-i-can.html
  • awatar nessy78: skiczna stylizacja...
  • awatar MeMyselfAndStuff: wow! zazdroszczę wrażeń!
  • awatar FitLive: Ładna spódniczka. Oglądałam właśnie wywiad na Twoim blogu. Jesteś sympatyczną, ciekawą osobą z pasją. Niektóre blogerki mówią nie do rzeczy, robią z siebie kogoś najważniejszego, a Ty jesteś sobą nawet przed kamerą. Podziwiam za to. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Kochani, przedwczoraj wróciłam z pięknego miejsca, jakim jest Hong Kong
Zapraszam Was na początek relacji z naszej podroży.
Jako, że post jest długi, pragnę przekierować Was na mój główny blog:
http://www.irminastyle.com/2013/06/podroz-do-hong-kongu-pobytu-dzien.html
pozdrowienia
Irmina i Kacper!
  • awatar asiulelek: zdjęcia piękne :)
  • awatar oasis of everything: Piękne zdjęcia! Ale Wam zazdroszczę! :) No i czekam na kolejną dawkę zdjęć :) P.S. Tak swoją drogą - przystojny ten Twój brat :D
  • awatar Justyna Justi: Świetne fotki, z niecierpliwośćią czekam na więcej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kochani, właśnie dziś jest ten dzień! Stoję u progu być może największej przygody swojego życia i już dziś wybieram się na drugi koniec świata!!!
Przede mną i moim młodszym bratem Kacprem naprawdę daleka droga. Najpierw pociągiem udamy się do Warszawy, skąd kolejno mamy lot do Amsterdamu i Hong Kongu! W ciągu niecałej doby przemierzymy łącznie ponad 10 tys km!
Nie mamy kompletnie pojęcia czego się spodziewać po tej podróży, ale przecież w życiu między innymi chodzi o to, aby spełniać swoje marzenia i poznawać świat, czasem odważnie brnąć w nieznane. Właśnie te rzeczy czynią nasze życie ekscytującym
Nie jestem w stanie przewidzieć, jak na miejscu będzie wyglądała moja sprawa z dostępem do internetu, ale wątpię abym marnowała go na siedzenie przed komputerem, zamiast na robieniu zdjęć, zwiedzaniu miasta i poznawaniu na pewno pięknej, obcej kultury. Na blogu raczej nie złapiecie mnie przez następne 8 dni, ale zapowiadam, że tuż po powrocie zasypię Was całą masą zdjęć i filmów!
Postaram się za to w miarę możliwości umieszczać moje wrażenia na moim Facebooku i Instagramie, także zapraszam do śledzenia mnie właśnie tam.
Mam nadzieję, że dzień, w którym kupiłam bilet na drugi koniec świata kompletnie spontanicznie, zapamiętam jako ten, w którym, podjęłam jedną z najmądrzejszych decyzji w swoim życiu

pozdrawiam Was Kochani
Widzimy się w Hong Kongu! ))
  • awatar MeMyselfAndStuff: podróże są moją pasją i ... uzależniają! oszczędzam tylko z myślą o podróżowaniu! http://memyselfandstuffblog.blogspot.com
  • awatar ♪♪♪eenn ♥♥♥: udanego pobytu
  • awatar dodzikk: jak to mówi moja koleżanka: "szerokiej podróży" :D baw się dobrze!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzisiaj rano zdałam sobie sprawę, że jest dzień dziecka. Postanowiłam z tego powodu przejrzeć stare albumy i fotografie, których na szczęście w moim domu jest całkiem sporo. Moja mama uwielbiała kiedyś robić zdjęcia i chwała jej za to, gdyż dzięki nim, moje wspomnienia szczęśliwego dzieciństwa nie są już takie ulotne.
Pamiętam długie letnie dni spędzane z braćmi w ogrodzie na działce lub jeziorem. Wielokrotne wizyty u dziadka na wsi, jedzenie czereśni z sadu, lub gnębienie kur w kurniku. Uwielbiałam ogród, kwiaty, chodzenie po drzewach, zabawy w piasku i błocie Od zawsze byłam fanką sukienek i spódniczek, a moimi ulubionymi barwami były róż i fiolet. Prawie zawsze miałam przy sobie jakąś torebkę, uwielbiałam robić sobie na głowie przeróżne fryzury, rysować, stroić się, czytać książki. Pamiętam, że w podstawówce prawie codziennie chodziłam na jakieś zajęcia dodatkowe: taniec, śpiew, basen, gimnastykę, angielski, grę na kibordzie, kółko plastyczne. Być może właśnie dzięki nim do teraz mam potrzebę bycia osobą kreatywną, tworzenia wielu rzeczy i wszędzie mnie nosi...
Pamiętam czas spędzany na podwórku, który kończył się w momencie, gdy któryś z rodziców wołał mnie na cały głos z trzeciego piętra, zabawy w dom, zbieranie kolorowych karteczek, chodzenie po garażach. Czasy, kiedy umawiałam się z koleżankami na wzajemne wizyty przez telefon stacjonarny, a potem zaplatałyśmy sobie głowy pełne warkoczyków lub tworzyłyśmy własne układy taneczne.
Pamiętam również, że od zawsze miałam mocny charakter, własne zdanie, nie bałam się z kimkolwiek pokłócić i wprowadzać w życie własnych pomysłów, nie interesowała mnie krytyka innych. Jako typowa ekstrawertyczka uwielbiałam towarzystwo innych ludzi. Chyba od zawsze lubiłam dobry humor, żarty, zabawę i bycie duszą towarzystwa i świetnie odnajdywałam się nawet wśród grupy kompletnie obcych ludzi.
W tym roku skończę 24 lata i mimo, że ten czas leci błyskawicznie, muszę przyznać, że niewiele jest rzeczy, których żałuję. Jestem zadowolona z tego na jaką wyrosłam osobę, mam głowę pełną pomysłów, planów, które mam zamiar zrealizować, cały czas pracuję jednak nad własnym charakterem, gdyż zdaję sobie sprawę, że nie jest on łatwy Mimo, że nie znalazłam jeszcze tej drugiej połówki, jestem dumna z tego jakich mam przyjaciół. Dzięki nim nie idę sama przez życie i wiem, że zawsze mi pomogą, nawet gdybym była na drugim końcu świata
Przed Wami garstka zdjęć z mojego rodzinnego albumu. Zdjęcia, które nie znały jeszcze czasów cyfryzacji i właśnie dlatego są takie prawdziwe

Pozdrowienia
Irmina

WIĘCEJ ZDJĘĆ http://www.irminastyle.com/2013/06/moje-dziecinstwo.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wygraj 300zł do wykorzystania w sklepie internetowym e-bielizna.pl
Wszystkie szczegóły dostępne na moim głównym blogu TU:

http://www.irminastyle.com/2013/05/konkurs-wygraj-bon-o-wartosci-300z-do.html

Pozdrawiam
Irmina
 

 
1. Moim absolutnym ideałem faceta jest Pharrell Williams!
2. Moje imiona to Irmina Marcelina, a mój starszy brat to Marcel Mam również młodszego brata Kacpra.
3. Kiedy już jakaś piosenka wpadnie mi w ucho, słucham jej non stop, aż do znudzenia.
4. Farbuję włosy od początku gimnazjum. Co ciekawsze ani razu u fryzjera, zawsze sama!
5. Mam wyjątkowego pecha w miłości... Hmm albo jestem zbyt wybredna
6. Od zawsze przyjaźnię się głównie z facetami.
7. Mam lewe ucho nieco niżej niż prawe
8. Bardzo lubię piwo
9. Chciałabym kiedyś skoczyć ze spadochronem.
10. Marzę o tym, aby odwiedzić Londyn, Nowy Jork, Cejlon, Australię i Brazylię. No i Berlin bo jakimś dziwnym trafem tam jeszcze nie byłam! A już za równe trzy tygodnie z mojej listy odhaczę Hong Kong!

Irmina

SPÓDNICA, TOREBKA: IRMINASTYLE
Bluzka: Sheinside.com
Buty: Atmosphere
Złoty pierścionek: vintage
Pierścionek turkusowy: Six
Bransoletki z korali: Libellule
Kolczyki: Allegro
Bransoletka z konikiem morskim: She

BLOGSPOT: http://www.irminastyle.com/2013/05/10-rzeczy-ktorych-byc-moze-o-mnie-nie.html
  • awatar nessy78: bardzo ladnie wygladasz w tym look, kolor bardzo sprzyja twojej urodzie slicznie :)
  • awatar Violetyna: spódniczka <3
  • awatar WakawakaTakes: @Irminastyle Odzież autorska: u... to zdolniacha z niego ładnie Cię uchwyca. a dodatki: no bo czasem coś dziwnego czy to ubierzesz czy trzymasz w ręce, coś co zbędnie odwraca uwagę od pięknej Ciebie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Dzisiaj mam dla Was naprawdę wyluzowany wpis, bez zadęcia i stylizowania się
Jednym z moich ulubionych sportów jest jazda na rowerze. Jakoś nadal nie przepadam za bieganiem, nie mówiąc już o tym, że często po nim bolą mnie kolana. Od początku kwietnia nie chodzę już na siłownię i mimo, że nie zależy mi jakoś specjalnie na idealnie szczupłej sylwetce i czuję się dobrze we własnej skórze, co jakiś czas poruszać się trzeba. Czasy, kiedy byłam chuda i wysportowana minęły w moim przypadku z początkiem liceum, wraz z narastającymi kłopotami z kolanami i drastycznym spadkiem częstotliwości uczęszczania na liczne zajęcia sportowe. Wyobrażacie sobie, że kiedyś przy moim prawie aktualnym wzroście ważyłam 52kg? Już chyba zapomniałam jak to było nosić rozmiar 36/38. Ale w sumie jakoś mi to nie przeszkadza...
Jedną z wielu rzeczy, za które kocham mój rodzinny Poznań, są liczne wspomnienia nad jeziorem Malta. Pierwsze randki, spacer po zamarzniętym jeziorze, koncerty, kino w plenerze, ale przede wszystkim piękne zachody słońca, które obserwowałam wielokrotnie m.in, przez całe zeszłe lato. Krótkie wypady rowerowe samotnie, lub z przyjaciółmi stały się już moją małą tradycją i chyba nie wyobrażam już sobie co najmniej 2 razy w tygodniu nie ujrzeć widoku pięknego nieba o zachodzie słońca, nad Maltą W końcu trasa z domu, nad jezioro i z powrotem to tylko 17km, czyli godzina jazdy
W bonusie do dzisiejszej stylizacji, nowa autorska nerka i młodszy brat

Miłego wieczoru
Irmina

NERKA: IRMINASTYLE
Bluza: Choies.com
Okulary: Choies.com
Czapka, bransoletka: Allegro
Buty: Puma
Zegarek: Parfois
Spodenki: New Yorker

WIĘCEJ ZDJĘĆ: http://www.irminastyle.com/2013/05/malta-lake.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Nie wiem jak Wy, ale ja nawet będąc w kiepskim nastroju lubię ubrać się w coś barwnego. W ostatnim czasie żyję w sporym stresie i nawet w nawale obowiązków, czuję, że ubierając się barwnie w pewnym sensie daję upust swoim emocjom. Czerń lub szarość, najpewniej spotęgowały by u mnie poczucie przygnębienia, a poza tym są zbyt małym wyzwaniem. Łączenie przeróżnych kolorów sprawia mi sporą frajdę
W dzisiejszym zestawie autorska spódniczka i torebka + całuśna koszula z Sheinside. Czyż nie jest urocza?

Irmina

SPÓDNICA, TOREBKA: IRMINASTYLE
Marynarka: Sheinside.com
Koszula: Sheinside.com
Buty: Zara
Pierścionek: Allegro
Bransoletka: Parfois
Kolczyki, pierścień Atlantów: jubiler

BLOGSPOT: http://www.irminastyle.com/2013/05/kisses-dont-lie.html
ALLEGRO: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?
us_id=9042789
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejną, wiosenną stylizację, chociaż jakby nie patrzeć, za oknem jest niemalże tak gorąco jak latem Nie będę dzisiaj wiele rozprawiać na jej temat. Kolor, podwyższony stan, rozpuszczone włosy, czyli cechy składające się na ten zestaw to wszystko to, co lubię najbardziej i w czym zdecydowanie czuję się sobą Autorska torebka i spódniczka gościły już na tym blogu kilkukrotnie

P.S. Zapraszam również na MOJE ALLEGRO: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=9042789

SPÓDNICA, TOREBKA: IRMINASTYLE
Koszula: Sheinside.com
Pasek, buty: Atmosphere
Okulary: Firmoo.com
Kolczyki: Diva
Zegarek, pierścionek z liściem: Parfois
Pierścionek: H&M
Bransoletka: Libellule

BLOGSPOT: http://www.irminastyle.com/2013/05/fiolet-i-roz.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
W ostatnim tygodniu co prawda szyję jak szalona, moja głowa jest pełna pomysłów na przeróżne autorskie ciuchy, ale wszystko co wyjdzie spod mojej maszyny odkładam na półkę. Staram się szyć zupełnie coś odmiennego niż dotychczas i poszerzyć swoje krawieckie horyzonty. Moją głowę kompletnie opanował wakacyjny wyjazd, do którego zaczynam już odliczać dni! Tak jak wspominałam w którymś z poprzednich postów, wpadłam na pomysł uszycia większości mojej wakacyjnej garderoby i na razie udaje mi się go konsekwentnie realizować. Postawiłam sobie za cel, że zdecydowaną większość moich nowych autorskich ubrań, pokażę Wam dopiero w czerwcu, uwiecznioną na tle krajobrazu Hong Kongu ))
Alee... zamówiłam niedawno aż 3 jeansowe kurtki, oczywiście w celach do przerobienia. Moje poprzednie przeróbki możecie obejrzeć TU. Także zapraszam serdecznie do bacznego obserwowania mojego bloga, gdyż masa moich pomysłów czeka tylko na realizację i pokazanie ich tutaj!

Okulary: Balmain
Spodnie: New Yorker
Płaszcz: Sheinside.com
T-shirt: Sheinside.com
Buty: Shoelook.com
Pasek: Love Moschino
Pierścionek: vintage
Bransoletka: Allegro
Kolczyki: Diva
Torebka: Stoisko Włoskie Torebki / Blue City - Warszawa

Więcej: http://www.irminastyle.com/2013/05/poczuj-zapach-wiosny.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Dzisiaj przygotowałam dla Was małą retrospekcja tego, co wydarzyło się u mnie w kwietniu, a było tego całkiem sporo
Oczywiście zapraszam do śledzenie mnie na Instagramie na bieżąco TU: http://instagram.com/irminastyle

P.S. Jeżeli chcielibyście wygrać spódnicę mojego autorstwa, oczywiście szytą na miarę, zapraszam Was na mojego Facebooka TU:https://www.facebook.com/photo.php?fbid=653384034678940&;set=a.147792031904812.31687.120630711287611&type=1

pozdrawiam
Irmina

1. Ja i Wildfox7. 2. Nowe okulary od Firmoo. 3. Po moim przemówieniu na temat blogowania i szycia na spotkaniu Geek Girls Carrots 4. Poznań.

5. Warszawa. 6. Nowe okulary Balmain i perfumy Salvatore Frragamo. 7. W butiku Pl. Trzech Krzyży 3/4. 8. Warszawa.

9-12. Butik Moliera 2

13-15. Po zakupach. 16. Z Wildfox7.

17. Warszawa. 18. Vitkac. 19. 4 tysiące fanów na moim Facebooku 20. Stylizacja dnia.

21-22. Imprezy. 23-24. Najlepsi przyjaciele.

25-26. Wschody słońca. 27. Stylizacja dnia. 28. Z mojej szafy.

29. Z bratem. 30. Stary Rynek w Poznaniu. 31. Nowości z mojej szafy. Biała koszulka Chouette Łukasz Waszkiewicz. 32. Stylizacja dnia.

33-35. Babki Cafe w Poznaniu. 36. Wieczór z przyjaciółmi. Wino De Angelis.

37-38. Buty z Shoelook. 39. Yummy w Piotrze i Pawle <?> 40. Grunt to odpowiednie warunki do pracy.

41. Opaska do włosów DIY. 42. Moja "kolekcja " nici 43. Bransoletki i pomadka Mac. 44. DIY Crystal Bra + autorska spódniczka.

45-46. Prezent od Avon Polska. 47. Nudy. 48. Chciałabym nie płacić kary kanarom

49. Moja "kolekcja" lakierów do paznokci. 50. W Sarym Browarze. 51. Obowiązkowe do czytania. 52. Wieczorem

53. Wschód słońca. 54. Bitwa z bratem 55. Kiedy jeszcze na początku kwietnia była zima... 56. DIY Crystal Bra.

57. Mój pokój. 58. Koledzy, piwo i mecz. 59. Bransoletki Libellule i Shvedka Jewelry. 60. Po uszyciu autorskiej spódniczki.
 

 
Albo dojrzewam, albo się starzeję, ale ostatnio zauważyłam, że coraz częściej noszę się na czarno. Jako zagorzała przeciwniczka tego koloru, który kojarzy mi się z żałobą, nudą i po prostu zawsze bezpiecznym wyborem, sama się sobie dziwię. Dotychczas, jeśli miałam do wyboru ubrać się w czerń, lub coś o innej barwie, wybierałam kolor, a prawie wszystko (z wyjątkiem czarnych rajtek, które noszę bardzo często) lądowało z powrotem w szafie. A oprócz tego coraz częściej łapię się na tym, że większość projektów do uszycia, które krążą mi po głowie, również są w czarnym kolorze.
Do mojego wakacyjnego wyjazdu do Chin, pozostało już tylko niecałe półtorej miesiąca. Zaczęłam już szyć sobie nową garderobę, którą pragnę sfotografować na tle tamtejszego krajobrazu. Do tego nadal użeram się z licencjatem, także wybaczcie, jeśli autorskich ubrań będzie tu teraz nieco mniej. Wszystko zrekompensuję sobie i Wam już na początku czerwca

Pozdrowienia
Irmina

SZAL: IRMINASTYLE
Sukienka: Sheinside
Torebka, pierścionek: vintage
Melonik: H&M
Buty: Shoelook.com
Bransoletki: Libellule
Płaszcz: Carry (dział męski)

BLOGSPOT: http://www.irminastyle.com/2013/04/pantera-i-melonik.html
  • awatar kochany_rudzielec: Świetna stylizacja!
  • awatar Illusion: Moją uwagę przykuł pierścionek, troszkę staroświecki, z duszą - przypomina zaręczynowy mojej mamy. Zawsze chciałam taki mieć, zamiast tych nowoczesnych :)
  • awatar Taste of Joy: bardzo ładnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
W środę, w Warszawie, zabrałam ze sobą przyjaciółkę Wildfox7 i udałyśmy się razem na śniadanie prasowe w butiku Pl. Trzech krzyży 3/4. Sklep ma w swoim asortymencie kolekcje takich marek jak: Ralph Lauren, Moncler, Tod's oraz Salvatore Ferragamo. W kameralnym gronie i przy kieliszku szampana obejrzałyśmy prezentację nowych kolekcji na sezon letni, oraz mogłyśmy z bliska ocenić ubrania i dodatki prezentowane wcześniej na światowych wybiegach. Butik jest bardzo elegancki i przestronny a gama dostępnych tu produktów naprawdę spora, także miło było mi zaznać odrobiny luksusu, w dodatku w tak doborowym towarzystwie
Zapraszam na małą fotorelację.

Irmina

Więcej zdjęć: http://www.irminastyle.com/2013/04/sniadanie-prasowe-w-butiku-pl-trzech.html
 

 
Dzisiaj mam dla Was kolejną porcję nereczek uszytych w ciągu ostatnich kilku dni. W planach mam oczywiście kolejne, nowe wzory, ale wszystko w swoim czasie
Każda z nich jest na sprzedaż, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany zapraszam do kontaktu pod adresem irminastyle@gmail.com.

Irmina
 

 
W zeszłym tygodniu spotkałam się z moja zaprzyjaźnioną fotograf Kasią aby pomóc w jej w realizacji pewnego projektu. Jej zadaniem było uwiecznienie portretów kilku osób, oraz wykonanie drugiego zdjęcia z atrybutem. Nie marnując okazji, wykonałyśmy większą ilość zdjęć, które prezentuję poniżej.
Opaskę do włosów z pomponami wykonałam specjalnie na potrzeby tej sesji, autorską spódniczkę na pewno już dobrze znacie, bo pojawiała się tu kilkukrotnie

Pozdrowienia!
Irmina

SPÓDNICA: IRMINASTYLE
Opaska do włosów z pomponami: DIY
Kolczyki, pierścionek: vintage
Buty: Zara
Pasek: second hand
Bluzka: Vila
Bransoletka z maszyną: Allegro
Bransoletka z koralików: Libellule

Zdjęcia wykonała Katarzyna Czerniak: https://www.facebook.com/KatarzynaCzerniakPhotography?fref=ts
 

 
Zazwyczaj nie pokazuję na blogu nowości w mojej szafie, gdyż robię to na Facebooku, ale tym razem jestem tak podekscytowana, że postanowiłam zrobić wyjątek. Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie organizowanym przez butik Moliera 2 i w poniedziałek okazało się, że wygrałam! Nagrodą były piękne przeciwsłoneczne okulary francuskiej marki Balmain!!!
Aby tego było mało, zostałam również przy okazji zaproszona na śniadanie prasowe połączone z prezentacją nowych kolekcji takich marek jak: Ralph Lauren, Moncler i Salvatore Ferragamo w Warszawie w butiku Pl. Trzech Krzyży 3/4. Nie pozostało mi więc nic innego, jak prędko udać się do stolicy na wspomniane śniadanie (o nim w jednym z kolejnych postów) i przy okazji odebrać moją cudowną nagrodę.
Możecie tylko wyobrazić sobie moją ekscytację, kiedy po raz pierwszy założyłam je na nos. A do tego, kiedy wracałam już z nimi tramwajem do mieszkania, byłam tak zapatrzona w pudełko, że nieświadoma przejechałam swój przystanek, o czym domyśliłam się dopiero na zajezdni! hahaha
Cały wczorajszy dzień był naprawdę cudowny i mimo, że wróciłam już do Poznania, w głowie nadal go sobie analizuję
W życiu nie przypuszczałabym, że będę posiadać cokolwiek tak znanej i luksusowej marki, także na moim przykładzie Moi Drodzy, mogę ogłosić, że marzenia się spełniają! Obawiam się tylko, że przez najbliższy czas nie będę ich ściągała z mojego nosa!

Serdeczne pozdrowienia
Irmina

INSTAGRAM: http://instagram.com/irminastyle
FACEBOOK: https://www.facebook.com/pages/Irminastyle/120630711287611
 

 
Chyba od zawsze jestem wielbicielką wszelkiego rodzaju spódnic i sukienek, w spodniach czuję się po prostu nieswojo. Jednak moja figura klepsydry zmusza mnie do noszenia tylko tych fasonów podkreślających talię, mam również swoją ulubioną długość, czyli taką kończącą się ok 10 cm przed kolanem. Jednak przeglądając asortyment sklepu Sheinside, totalnie zakochałam się w tej spódnicy od pierwszego wejrzenia! Piękny turkusowy kolor od razu skradł me serce i mimo, że zawsze stroniłam od długości do połowy łydki, postanowiłam ją zamówić. Powiem Wam szczerze, że czuję się w niej fantastycznie. Długość jest wygodniejsza, niż ta maxi, jednak aby optycznie nie skrócić sobie nóg, wymaga wysokich obcasów. Eksperyment z nową długością uważam za udany i oficjalnie mogę ogłosić, że jest to od teraz moja ulubiona, nieautorska spódnica!
Na dodatek w tej stylizacji, moja szczęśliwa kurtka DIY obsypana perłami, której dawno tu nie było

Pozdrowienia!
Irmina

Kurtka: DIY
Spódnica: Sheinside
Pasek, torebka: Atmosphere
Naszyjnik puzzle: Monika Roth
Buty: Pandoria
Koszulka: C&A
Okulary: Terranova
Pierścionek z gofrem: Kluuu-art
Pierścionek zielony, bransoletka z ćwiekami: Allegro
Zegarek: Parfois
Bransoletka z korali: Czaki Bransoletki

Więcej zdjęć:
http://www.irminastyle.com/2013/04/green-light.html
Facebook: https://www.facebook.com/pages/Irminastyle/120630711287611?fref=ts
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
W zeszłą sobotę miałam okazję wybrać się na spotkanie poznańskich blogerek, które odbyło się w małej, ale uroczej kawiarence Babki Cafe. Miłe popołudnie spędziłam na rozmowach przy babeczce i kawie, dyskutując z dziewczynami na szeroko pojęte tematy modowe i blogowe Z większością się nie znałam, więc była to dobra okazja na zawarcie nowych znajomości z osobami interesującymi się modą równie mocno jak ja, a co więcej, na miejscu okazało się, że część dziewczyn również szyje! Kompletną nowością więc, było dla mnie spotkanie osób, które mają zainteresowania dokładnie takie jak moje
Dziewczyny, bardzo miło było Was poznać!

Zapraszam do obejrzenia krótkiej fotorelacji

Na spotkaniu otrzymałyśmy również całą masę prezentów. Przyznam, że nie spodziewałam się ich w takiej ilości i byłam mile zaskoczona. Szczególnie wzbogaciłam się o sporą ilość kosmetyków

Irmina

Więcej zdjęć: http://www.irminastyle.com/2013/04/spotkanie-poznanskich-blogerek.html
  • awatar Shaky;>: Ojeeeej jakie pyszności *-* I jakie prezeenty .. :)
  • awatar Taste of Joy: boskie te muffiny mmmm :)
  • awatar cosik: Babeczki ciasteczkowe potwory są super i bardzo łatwe w wykonaniu:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mam wrażenie, że Pinger ma wiele usterek, z którymi sobie nie umie poradzić. Czy Wasze miniblogi również nie reagują na niektóre ustawienia?
Mimo, że zaznaczone mam "wyświetlaj 10 postów na stronę", pokazuje się ich 25, komentarze czytelników sortowane są od najnowszego do najstarszego, zamiast na odwrót. Do tego mój licznik odwiedzin jest niezmienny od kilkunastu dobrych tygodni
Blog nie reaguje również na wprowadzone kody css.
Nie otrzymałam również odpowiedzi od administratorów.
Czy u Was jest podobnie? Niestety blogowanie na Pingerze sprawia mi przez to dużo mnie radości niż kiedyś

Irmina
  • awatar wszechświat....: u mnie też tak jest, dopiero zaczęłam blogować , fajnie było pare dni a teraz tragedia :(
  • awatar oasis of everything: Licznik stoi w miejscu już bardzo długo. Z administracją nie ma kontaktu.
  • awatar Ma Beauty: u mnie się cały czas zawiesza i licznik nie działa wcale
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Dzisiejsza stylóweczka z pewnością zdziwi niejedną osobę. Uwielbiam szyć sukienki, spódnice i wskoczyć w obcasy od czasu do czasu, jednak oczywiście nie chodzę w nich non stop Postanowiłam uwiecznić dla Was moją dzisiejszą stylizację, jest to ostatnio typowy casual w moim wydaniu. Mój dzień wiąże się z częstą bieganiną po mieście, więc staram się ubierać po prostu praktycznie i wygodnie.
W bonusie prezentuję jedną z uszytych przeze mnie nerek
Buty być może nie do końca tu dziś pasują, ale jest to najwygodniejsze obuwie jakie w tej chwili posiadam w swojej szafie. Wczoraj uszkodziłam sobie stopę i okropnie kuśtykam (dobrze, że nie widać tego na zdjęciach). Poniższe adidasy do biegania kupiłam na początku grudnia z przeznaczeniem do noszenia ich na siłownię, gdzie świetnie się sprawdziły również na bieżni. Coś czuję, że przez najbliższe dni nie będę się z nimi rozstawać...

Pozdrawiam
Irmina!

NERKA: IRMINASTYLE
Bluza: Sheinside
Spodenki: New Yorker
Kolczyki: jubiler
Buty: Puma
Okulary: C&A
Czapka: New Era

Blogspot: http://www.irminastyle.com/2013/04/sporty.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wiosnaaaaa !!! Sezon na t-shirty i gołe nogi uważam za otwarty! Słońce zdecydowanie dodaje mi energii, sprawia, że budzę się przed budzikiem, mam już za sobą pierwszy jogging a nawet chęć na... pisanie pracy dyplomowej! A to już o czymś świadczy
Niesamowicie się cieszę, że w końcu mogę schować zimową garderobę głęboko do szafy, w mojej głowie już kotłują się pomysły na nowe autorskie sukienki i spodenki. Ba! Właśnie wczoraj zdałam sobie sprawę, że już za niecałe dwa miesiące wylatuję do Hong Kongu, a jeszcze kompletnie NIC nie mam przygotowane! Najchętniej uszyłabym sobie całą garderobę, aby móc ją dla Was uwiecznić na tle miasta i następnie pokazać na blogu W końcu najprawdopodobniej będę tam tylko raz w życiu! Również ze względu na moja obronę, czerwiec zapowiada się więc bardzo intensywnie!

Pozdrowienia!
Irmina

TOREBKA: IRMINASTYLE
T-Shirt: Chouette Łukasz Waszkiewicz
Bluza: Sheinside
Spódnica; second hand + diy
Buty: Shoelook
Bransoletki - kolce: Allegro
Bransoletka z krzyżem: Uncaged
Bransoletka z ćwiekami : DIY

BLOGSPOT:http://www.irminastyle.com/2013/04/chanel-you.html
FACEBOOK: https://www.facebook.com/pages/Irminastyle/120630711287611
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na przestrzeni lat, w ciągu których prowadzę bloga, jednym z najczęściej zadawanych przez Was pytań w wiadomościach i mailach do mnie było: Jak zacząć szyć? Zawsze odpowiadałam na nie indywidualnie i w miarę wyczerpująco. Sama więc się sobie dziwię, jakim cudem nie zrobiłam jeszcze na ten temat osobnego posta?
Nie jestem oczywiście żadnym ekspertem od krawiectwa i jak dobrze wiecie, nie jestem nawet po żadnym kursie krawieckim, ale doskonale wiem, jak to jest zaczynać naukę szycia od zera, samemu i bez niczyjej pomocy. Dla chcącego nic trudnego. Potrzebnych jest tylko kilka zasobów

1. Spraw sobie maszynę do szycia.
Jaką maszynę do szycia kupić? Niestety tego akurat Wam nie powiem, gdyż nigdy żadnej nie kupowałam. Moja maszyna to kompletny staroć, jednak stworzyłam już na niej dobrych kilkaset rzeczy. Myślę, że najważniejsze jest to, aby ona po prostu była. Jeżeli kogoś nie stać na zakup nowej, a ma taką możliwość, myślę, że wykopki ze strychów lub maszyny po babciach również się nadadzą. Podobno jednak można całkiem tanio kupić maszynę do szycia nawet w Lindlu i Auchan i to o całkiem dobrych parametrach. Nawet mnie nie jest potrzebny sprzęt z tysiącem ściegów, hafciarką i wyświetlaczem LCD. Chociaż chętnie bym taki przetestowała
Nie używam również owerloka, gdyż nie stać mnie na osobny sprzęt tego typu, ale staram się za to wykańczać ubrania w inny sposób, bo zawsze muszą dla mnie wyglądać estetycznie.

2. Zaopatrz się w "pomoce naukowe".
Jako, że jestem osobą upartą, nie lubiąca kopiować innych oraz niestety niesłuchającą rad, od samego początku wolałam szyć wszystko sama. Ucząc się szycia jako świeżo upieczona osiemnastolatka, nie przejmowałam się opinią mamy, która ma w tej kwestii spore doświadczenie. Ku jej rozpaczy, umieszczałam zaszewki po swojemu, zdarzało mi się uszyć coś za krótkiego lub ciasnego, zmarnowałam kilka kuponów materiału. Szybko jednak uczyłam się na własnych błędach i nabierałam wprawy. Interesowały mnie tylko moje prywatne postępy, nie wstydziłam się nosić źle odszytych ubrań, byłam uparta jak osioł! Na ten moment mogę Wam poradzić: NIE BIERZCIE ZE MNIE PRZYKŁADU!
Na pewno większość z Was kojarzy taka gazetę jak Burda. Jest to miesięcznik o modzie i szyciu, zawierający gotowe wykroje i wskazówki dotyczące krawiectwa. Mimo, że moja mama posiada cały stos numerów z lat 80'tych i 90'tych jakoś nigdy nie korciło mnie aby je przewertować i zaczerpnąć z nich gotowy wykrój. Szczerze? Byłam odrobinę głupia i zamiast odrysowywać wykrój na bluzkę od pasującego do mnie t-shirtu, mogłam go sobie zwyczajnie zaczerpnąć z Burdy. Jednak oczywiście uwielbiam sobie sama wszystko utrudniać
Moja opinia jest jednak taka: jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę z szyciem i nie macie o nim pojęcia, polecam Wam kupić specjalne wydanie Szycie krok po kroku. Jest to dodatkowe wydanie Burdy, wydawane dwa razy w roku. Zawiera wiele prostych, klasycznych wykrojów idealnych dla początkujących np. na klasyczną bluzkę, t-shirt, proste sukienki, rozkloszowane spódnice. Sama czerpałam z niego wykrój np. na spodenki. Jeżeli chodzi o właściwy magazyn Burda, to go nie kupuję (w całym swoim życiu kupiłam 4 numery), zazwyczaj bazuję na własnych wykrojach, które modyfikuję. Styl prezentowany w tej gazecie często odbiega od mojego, a wykroje na stroje w nim prezentowane często na przestrzeni lat się powtarzają! Niestety uważam, że Burda prezentuje styl nieco na jedno kopyto Jeżeli jednak przeglądając ten magazyn natraficie na interesujący Was fason, to nie krepujcie się z zakupem, każda inspiracja do nauki szycia jest dobra, Burda trzyma wysoki poziom i to trzeba jej przyznać.
P.S. Korzystając z gotowych wykrojów, musisz pamiętać, aby dopasować je rozmiarowo do swojej sylwetki. Pamiętaj o wcześniejszym zmierzeniu się!

3. Przybory potrzebne do szycia.
Oprócz oczywistej maszyny do szycia przydadzą się nam takie dodatki jak:
- ostre nożyczki, najlepiej długie (bez tego ani rusz, nożyczki do papieru odpadają!!!)
- miara krawiecka
- szpilki + puduszeczka
- igły do szycia ręcznego
- małe szpulki do nici
- igły do maszyny
- stopka do wszywania zamków krytych (jeśli ktoś chce się nauczyć takowe wszywać)
- małe nożyczki do prucia (uwaga, ja używam w tym celu małych nożyczek do paznokci o prostych ostrzach, są świetne!
- pergamin do tworzenia wykrojów + kalka

4. Tkaniny. Jakie i skąd?
Nie jestem fanką kupowania materiałów przez internet. Właściwie to przez Allegro kupuję jedynie tiul, oraz raz zdarzyło mi się zamówić imitację futra z lamy bo nigdzie nie mogłam takiej dostać. Jeżeli chodzi o tkaniny, to kupuję je w Poznaniu w sklepach Bławatek. Mieszkając w Warszawie kupowałam na Madalińskiego 4, tuż pod moim blokiem Jednak szczerze mówiąc różnica w cenach pomiędzy tymi dwoma miastami jest wyraźna i mieszkając w Warszawie prawie przez 8 miesięcy, nadal głównie kupowałam w rodzinnym Poznaniu.
Zakup tkanin zazwyczaj odbywa się na dwóch zasadach: albo wymyślę sobie jakiś projekt w głowie i szukam do niego odpowiedniego materiału, albo jakaś tkanina spodoba mi się w sklepie i dopasowuję do niej odpowiedni fason.
Na pewno ważne dla mnie są ich właściwości. Unikam szycia z tkanin sztucznych i elastycznych (które są trudne w obsłudze i zaczynając szycie od nich można się zniechęcić). Uwielbiam wszelkie tkaniny naturalne, zwłaszcza bawełny, ewentualnie z domieszkami, które są naprawdę miłe w szyciu, do tego łatwo się je wykraja. Len niestety mocno się gniecie, aksamit siepie. Lubię również jeans oraz żakard, nie polecam również na sam początek szyfonu. W każdym razie najważniejsze jest to, aby przed zakupem materiał dotknąć i ustalić jego przeznaczenie.
Dla osób początkujących, polecam szycie z tkanin nieco tańszych, tak aby w razie czego nie było ich szkoda, często w sklepach są specjalne kosze z resztkami materiałów, które można zakupić w naprawdę atrakcyjnych cenach.

5. Miejsce do szycia.
Broń Boże nie róbcie tak jak ja i nie szyjcie na niskiej ławie Jeżeli ważny jest dla Was Wasz kręgosłup, znajdźcie sobie wygodne miejsce przy stole gdzie będziecie w stanie rozłożyć wszystkie przybory i tkaniny, najlepiej w komplecie z wygodnym krzesłem z oparciem. Ważne jest również dobre oświetlenie. Moja maszyna od ponad półtorej roku ma przepaloną żarówkę i muszę wspomagać się dodatkowa lampą

6. Co uszyć sobie na początek?
Aby nie zniechęcić się już na samym początku, polecam szycie łatwych rzeczy. No chyba, że ktoś jest taką wariatką jak ja i na pierwszy ogień bierze na cel balową suknię
Myślę, że rozkloszowana spódnica (na suwaku lub gumie), torba-worek, kosmetyczka lub top bez ramiączek odcinany pod biustem, nie będą stanowiły trudnego wyzwania. Nie potrzeba do nich nawet żadnych wykrojów. Z czasem oczywiście warto podnosić sobie poprzeczkę i przerzucić się na coś trudniejszego. Niektórzy zamiast szycia od zera, wolą też przerabiać sobie ubrania.

No cóż Moi Drodzy, to by było na tyle jeśli chodzi o moje rady Nie zapominajcie, że w szyciu liczą się przede wszystkim cierpliwość i zapał do pracy! Nic się samo nie uszyje, trzeba poświęcić na to trochę czasu, ale gwarantuję Wam, że satysfakcja będzie dla Was ogromna!
Jeżeli macie do mnie również jakieś pytania, albo propozycje innych postów: piszcie śmiało!

Irmina
  • awatar Augusta: Czuję się zmotywowana. Tylko maszyny brak :/
  • awatar Miratell: Naprawdę pomocny post! Dziękuję :)
  • awatar foxylady: A ja właśnie szukam dla siebie kursu szycia :) Gdzie są te sklepy Bławatek?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wprawdzie miałam dziś w planach umieszczenia posta pod tytułem "Jak zacząć szyć", ale ostatecznie postanowiłam pokazać Wam kolejną stylizację. Jako, że zależy mi na podnoszeniu jakości bloga, chcę również skupić się na jego wartościach merytorycznych, czyli konkretnie na szyciu Ale o tym szerzej w następnym poście
Dzisiaj do pokazania mam nową, uszytą wczoraj spódniczkę w kropki. Jest to oczywiście, prosty rozkloszowany krój, ale właśnie takie lubię najbardziej, gdyż pasują do wielu stylizacji i mojej figury. Oprócz tego kropki będą podobno modne tej wiosny Torebkę prezentowałam już w którymś z poprzednich wpisów.

Pozdrowienia!
Irmina

SPÓDNICA, TOREBKA: IRMINASTYLE
Marynarka: Sheinside.com
Bransoletki: Uncaged
Pierśćionek: H&M
Botki: Shoelook.com
Koszula: second hand

Blogspot: http://www.irminastyle.com/2013/04/dotted-skirt.html

Wygraj kopertówkę mojego autorstwa: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=639494899401187&;set=a.147792031904812.31687.120630711287611&type=1
  • awatar Sylva: widzialm kiedys u ciebie taka kolorowa spodnice z baskinka? jest jeszcze w sprzedazy? jestem zainteresowana
  • awatar mojamalablondi: BOZE JAK LADNIE *___* bardzo stylowo!
  • awatar Tinkaa!: Super połączenie, mega efektownie to wygląda! czekam na Twoją nową notke odnośnie szycia...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
KONKURS na moim głównym blogu! Wygraj bon o wartości 100zł do wydania w sklepie BulwarShop!

WSZYSTKIE SZCZEGÓŁY: http://www.irminastyle.com/2013/04/konkurs-wygraj-100z-do-wydania-w.html
 

 
Kiedy jakiś czas temu zobaczyłam w internecie Crystal Bra, od razu wiedziałam, że muszę go mieć. Niestety nawet gdybym miała na zbyciu 59 €, to i tak nie ma tego stanika w moim rozmiarze. Postanowiłam więc, że zrobię go sobie sama
Zamówiłam wszystko, co było mi potrzebne w internecie, a następnie nie zrażona przez długie godziny przyszywałam kryształki i cekiny. Myślę jednak, że efekt końcowy był jak najbardziej wart zachodu i dzięki temu od dzisiaj mam w szafie przepiękne cudo na wyjątkowe okazje
Dzisiaj przedstawiam Wam tylko instrukcję, jak taki biustonosz wykonać, a w najbliższy czasie na pewno pojawi się w jakiejś stylizacji
Potrzebujemy: Czarnego, gładkiego biustonosza, który będzie naszą bazą (jak dobrać sobie odpowiedni rozmiar, pisałam już kiedyś TU). Swój zamówiłam przez Allegro za niecałe 30zł z przesyłką.
Oprócz tego potrzebna nam będzie cała masa ozdób: cekiny w saszetce (5,50zł), szlifowane kryształki przypominające krople (1zł/10 sztuk) kawałek taśmy cekinowej (2,20zł/mb). Wszystko dostępne na Allegro z doliczeniem kosztu przesyłki. Wykorzystałam również sporo płaskich kryształków, które odprułam od starej spódnicy kupionej w lumpeksie (2zł) oraz paczuszkę drobniutkich koralików, którą zapomniałam pokazać na zdjęciu (1zł).
Najpierw zaczęłam od przyszycia największych kamieni tworząc kształt kwiatków, po 3 na miseczkę.
Kawałki taśmy cekinowej przyszyłam po bokach biustonosza. Następnie czekało mnie wypełnienie całej pozostałej powierzchni cekinami. Aby stanik bardziej się błyszczał, nawlekałam 2 małe koraliki i jeden cekin. I tak na zmianę, aż do końca Szczerze? Wyszywanie tego biustonosza zajęło mi cały, okrągły dzień + kawałek nocy, ale jak już zaczęłam to nie mogłam skończyć

TADAAM!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›